czwartek, 18 września 2014

Niby pomadka, a jednak błyszczyk || Celia


Hej!
Muszę Wam powiedzieć, że może mnie teraz być odrobineczkę mniej na blogu. Dzieje się tak, ponieważ wprowadzam w życie mój plan założenia aparatu, który niespodziewanie się przyspieszył. Jeszcze tylko dwie wizyty u dentysty, żeby wyleczyć zęby i mogę się zabrać za zakładanie aparatu. Mówią, że kobieta zmienną jest i powiem Wam szczerze, że zaczynam myśleć nad zwykłym, metalowym drucikiem, a nie aparatem szafirowym. Na jaki się ostatecznie zdecyduję, okaże się za około miesiąc, ale na razie jestem dobrej myśli. Oprócz tego, że ciągle narzekam na ból zębów, po wizytach u stomatologa. Dlatego mnie tak ostatnio mało. Staram się jakoś żyć, ale nie ma lekko :)

Zdradzę Wam też w sekrecie (wcale z tego żaden sekret nie jest :P), że jednak nie wyprowadzam się w tym roku ze Szczecina. Było sporo planów, ale kilka sytuacji skutecznie mi uniemożliwiło ruszenie z miejsca. W związku z tym, Trójmiasto musi jeszcze trochę poczekać. Ja się nawet cieszę. Szczecin, to piękne miasto i jeśli jeszcze tutaj nie byliście - polecam :)


Dość już tej prywaty! Wypadałoby w końcu dodać jakiś kosmetyczny post, dlatego jestem! 

czwartek, 11 września 2014

ORLY BB Créme - nowość w pielęgnacji paznokci

Przejrzałam chyba cały Internet i nie znalazłam jeszcze żadnego, blogowego, i  polskiego zbliżenia na tę kosmetyczną nowość. 
Mowa oczywiście o najnowszym produkcie marki ORLY, czyli kuracji all-in-one.  Inaczej zwanej BB Créme. 



Czy różni się od przeciętnej odżywki do paznokci? 

poniedziałek, 8 września 2014

KONKURS! Wygraj 1 z 15 SHISEIDO ULTIMUNE!

Hej! 

Dzisiaj tak krótka i szybciutka informacja. Po tym, z jakim zainteresowaniem spotkał się poprzedni post o nowości SHISEIDO, poszperałam w sieci i znalazłam miejsce, w którym możecie wygrać ten kosmetyk dla siebie. 


piątek, 5 września 2014

SHISEIDO ULTIMUNE - rewolucja w pielęgnacji

Z SHISEIDO mam przyjemność się poznawać dopiero od dość niedawna. Niby kilka ich kosmetyków przewinęło się przez moje ręce, ale jednak nigdy nie przyjrzałam się im z bliska. Daleka była też mi wiedza na temat filozofii marki. Filozofii, która ma wyprzedzać nasze potrzeby.


KOCHAM TEN PEELING! || Craft&Beauty, peeling Winogrono

O tym, że jestem miłośniczką peelingów chyba nie muszę specjalnie przypominać. 

Kocham peelingi, scruby i pilingi wszelakiej maści. Cukrowe bardziej niż solne. Głównie ze względu na fakt, że z reguły preferuję mocne zdzieranie, a nie lekkie drapanie. Poza tym, sól podrażnia mi skórę, zwłaszcza po depilacji. Dlatego solne używam od święta i tylko te, które naprawdę lubię (jest taki jeden i o nim niedługo! )


O paczce od dziewczyn z Craft&Beauty już wiecie. Jeśli interesuje Was to, co znalazło się w środku - zapraszam TUTAJ


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...